Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Rymowane
Autor Wiadomość
Julka 
julka


Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1565
Skąd: Kamienna Góra
Wysłany: Nie 23 Mar, 2014   Rymowane

Debata

Ścichły ostatnie słowa, odsunięto krzesła,
a zdaje się, że nadal miarowo brzmią głosy.
Niedosyt nęci słuchać i nigdy nie przestać,
jakby nie istniał termin – powiedziano dosyć.

Co sprawia, że słuchacze ciekawością sycą
wyciszone umysły tonem referenta,
który ze swadą łączy miód z życia goryczą,
gdy z mądrości wypływa celowość i puenta.

Jeszcze w krąg pulsowały zdania adwersarzy,
gdy nowi uczestnicy wzięli udział w planie
i rozwrzeszczane głosy zapienionych twarzy
gubiły w rozhoworze temat i przesłanie.

Ale Demostenesem nie każdy być może,
lecz każdy wie jak trzeba, żeby nienajgorzej


Na wirażu

Nareszcie wyszła z siebie nie mówiąc nikomu.
Ledwo odratowała zniewolone ciało.
Wszędzie mogło być lepiej, niż we własnym domu.
Zwłaszcza tam, gdzie na pewno jego być nie miało.

Cóż znaczy jeden człowiek minięty po drodze
jak oset na poboczu – powie nieznajomy,
ale nie ten, którego klęską niepowodzeń
dotknęła bliska ręka z każdej życia strony.

Niezbadane są losu ukryte wiraże;
toteż wychodząc z siebie, można się zagubić,
znów naiwnie uwierzyć w niedorzeczność marzeń.
Zaufać innym, znaczy - siebie poddać próbie.


Papierowe jaskółki

Lecą jaskółki sklejone z papieru
i cieszą oczy, rozbrajają serca.
Wiatrem podszyte, bez duszy i steru;
płonie z zachwytu kuglarski chwalbierca.

W czas niepogody jaskółka w kałuży -
krzyczy ratunku! Odmienia się finał.
Lotem podniebnym nikt by się nie znużył,
lecz nie ma skrzydeł papierowa kpina.

Gładzone blichtrem powierzchowne lico,
głębią wartości i pięknem nie pała.
Choć zagłaskanie pocieszy słodyczą,
jakby rozkwitła hiacyntami skała.

Nieustający w rozsławianiu świata.
Czas ich nie zmieni, bo żyją w potrzebie,
niby podniebna jaskółka skrzydlata
z metafor wieszcza - nożyce na niebie.
_________________
To tylko ja
Czasem w poezji bywa i tak:
Zasiejesz zboże, wyrośnie mak.
Ostatnio zmieniony przez Julka Wto 25 Mar, 2014, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
s. jurkowski 
stefan jurkowski

Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 0
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 11 Kwi, 2014   

Nie wszystko co rymowane staje się automatycznie poezją. Teksty są nieźle i regularnie zwersyfikowane, ale zabrakło w nich jakiegoś autentyzmu, dramatyzmu, wzruszenia językowego. Oczywiście, poezja rymowana w dzisiejszych czasach jest absolutnie dopuszczalna, pod warunkiem, że autor potrafi odnowić język i przekazać istotne problemy, a także manipulować gorsetem formalnym. Proszę dużo czytać i ćwiczyć się w pisaniu.
Stefan Jurkowski
 
 
Julka 
julka


Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1565
Skąd: Kamienna Góra
Wysłany: Sob 12 Kwi, 2014   

Dziękuję za lekkostrawną ocenę Panie jurkowski

Trzymając w ręku tomiki pt. ,,Zagrożenie'' i ,,Równowaga,''
mogę uznać odpowiedź za wystarczającą wobec oczekiwań.

Jeśli chodzi o zadowolenie czytelnika dramatycznym wyrazem treści,
czy też z życia wziętym epizodem, rzecz zależy od gustu, nie zaś od krytyka,
najlepiej świadczą o tym dziewicze tomiki, zalegajace bibliteki.
Jeszcze się taki nie urodził................................
Serdecznie pozdrawiam
Julka
_________________
To tylko ja
Czasem w poezji bywa i tak:
Zasiejesz zboże, wyrośnie mak.
Ostatnio zmieniony przez Julka Nie 15 Cze, 2014, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13