Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Stanisław Baliński
Autor Wiadomość
irekirek 

Wiek: 30
Dołączył: 12 Mar 2016
Posty: 143
Wysłany: Sob 16 Kwi, 2016   Stanisław Baliński

Poeta Kisai

Kisai, który całe swe przebiegał życie
W błękitnym płaszczu nieba i godzin blask zbierał,
Jednakowo miał jasne i słodkie oblicze,
Gdy w różane południe wrześniowe umierał.

Do płaczących przyjaciół mówił po cichutku:
Nie płaczcie i serc waszych nie trujcie żałobą,
Śmierć nie jest zakończeniem*, widzę ją przed sobą,
To most wiodący dalej, nad doliną** smutku.

Nie płaczcie! Życia nie żal mi, gdy wschodzi pora,
Że odejść muszę w cienie tajemne i mgliste,
Serce wam (po)zostawiam***, choć je z sobą biorę:
Znajdziecie je w mych wierszach jak miłość wieczyste.

Na to wśród łąk przytulnych i świetnych miast żyłem,
Na tom kochał i szukał po przeróżnych stronach,
By zostawić po sobie zwodny ślad - mogiłę,
I tę księgę, jak życie me, niedokończoną...

Zamknijcie ją słowami, którymi was żegnam,
Powiedzcie, że Kisai w mgle śmierci wschodzącej
Uśmiechał się, jak gdyby dzwonki słyszał rzewne
Karawany, w dalekie podróże jadącej...

...I spokojnie snuł wiersze. Słowo nie umiera,
A on dla słów, płonących**** ku serca ochłodzie,
Urodził się, żył śpiewnie i odszedł. A teraz
Otwórzcie wszystkie okna. Chcę umrzeć w ogrodzie.

*
**
***
****
wiersz przeczytałem kilka lat temu w zbiorze poetyckim S. Balińskiego. Znałem go kiedyś na pamięć, dlatego dziś, kopiując go z internetu, odnoszę wrażenie, że ta wersja różni się nieco od niegdyś przeze mnie zapamiętanej. Zaznaczone słowo "zakończeniem" wstawiłem na miejsce skopiowanego "rozwiązaniem", słowo "doliną" zapamiętałem natomiast raczej jako "dolinę", albo "doliny". W 3-ciej zwrotce powinno być raczej "pozostawiam", a nie "zostawiam". I czy "płonących" nie powinno być "płynących" (chyba że celowy paradoks...). Gdyby ktoś miał bezpośredni dostęp do "tomikowej" wersji tego wiersza, proszę o korektę, Pozdrawiam :-D
 
 
Lidia 
jędza brutalna

Dołączyła: 14 Lis 2013
Posty: 947
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Dawno nie czytałam wierszy zapomnianego bądź niedocenionego ze skamandryckiego kręgu - Stanisława Balińskiego :rozyczka: :rozyczka: :rozyczka:

Serdecznie za przypomnienie jednego z nich :rozyczka: :rozyczka: :rozyczka: :-D
_________________
Na początku było Słowo (z Ewangelii św.Jana)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13