Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz
Autor Wiadomość
Ewa Kłobuch 

Wiek: 36
Dołączyła: 23 Wrz 2015
Posty: 734
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: Wto 20 Lut, 2018   jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

zagramy w dwa ognie

jak to brzmi w kontekście krematorium
za rzeką dopalają się właśnie ostatnie ślady
krystalizuje ulotność

kto zrani bardziej

ja czy ty
wchodząc między nieuleżałe jeszcze myśli
bo i pora nie ta i przez okno wiatr
miasto przeprowadza na drugą stronę

więc dzwonią tramwaje
i tłum nieprzerwany ciągnie za sobą ulice
ktoś się śmieje ktoś płacze
szczekają psy a megafony nawołują do wojny o pokój

przy moim stole dziad z babą pod rękę siedzą
w widocznej jeszcze żałobie po życiu

pospołu śmierć

jak garstka popiołu
albo lep na muchy
coraz cięższy od gołębich skrzydeł
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
 
Magda 

Dołączyła: 16 Wrz 2016
Posty: 1032
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pią 23 Lut, 2018   

Ewa Kłobuch napisał/a:
ja czy ty
wchodząc między nieuleżałe jeszcze myśli


świetny wiersz :rozyczka:
 
 
mysia 
mysia

Wiek: 49
Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 384
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 23 Lut, 2018   

Ładny twór a i jak po małej korekcie: nie-u-leż-ale :rozyczka: :rozyczka: :rozyczka:
_________________
"Jak dziwna jest natura ludzka! To, co rani przy świetle, podoba się w ciemnościach" Isaac Bashevis Singer
 
 
megi 

Wiek: 53
Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 2430
Skąd: skądinąd
Wysłany: Pon 26 Lut, 2018   

Na płaszczyźnie relacji damsko - męskich gra w dwa ognie sprowadza się do tego, kto komu boleśniej dokopie, bez oglądania się na straty. Nawet jeśli w wyniku tego cały ich świat miałby spłonąć. Zwrot 'wojna o pokój' bardzo wymowny. Oboje chcą pokoju, ale na swoich warunkach, to druga strona powinna ogłosić kapitulację bezwarunkową. Koniec konfliktu jest trudny do osiągnięcia w takiej sytuacji, coraz więcej zgliszcz i popiołu wokół, coraz więcej gołębi będących symbolem pokoju traci skrzydła. Jak będzie wyglądało później ich wspólne życie? Czy w ogóle będzie możliwe? Czy może ograniczy się do biernego czekania na śmierć?
Wiersz jest przepełniony nastrojem beznadziei. Tytuł jeszcze ten nastrój pogłębia, to zgoda na to, co nieuniknione.
Bardzo mi się podoba, świetna metaforyka.
_________________
DOBREGO 2018
 
 
Ewa Kłobuch 

Wiek: 36
Dołączyła: 23 Wrz 2015
Posty: 734
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: Pon 26 Lut, 2018   

Magdo, mysio, megi - dziękuję:)
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
 
maybe 


Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 4107
Wysłany: Wto 27 Lut, 2018   

Ciekawe spostrzeżenia sprzecznych sytuacji. Zwłaszcza
Ewa Kłobuch napisał/a:
wojny o pokój
mówi samo za siebie. Świetny :rozyczka:
_________________
Wiem wystarczająco dużo, żeby wiedzieć jak mało wiem.
 
 
Ewa Kłobuch 

Wiek: 36
Dołączyła: 23 Wrz 2015
Posty: 734
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: Wto 27 Lut, 2018   

Dziękuję, maybe:)
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 14