Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Gegory Lemarchal
Autor Wiadomość
Latima

Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 3084
Wysłany: Sob 03 Sie, 2019   Gegory Lemarchal

Poezjo! W oddali zarysowują się poskręcane
drzewa pełne zadraśnięć, z których obficie
wypływa żywica, tworząc liryczne wzory.
Tak nastaje poranek i dzień wtóry
wypełniony pięknem. Jesteś wszystkim,
o czym śpiewają, kroplą w kształcie litery.
W swoich wyznawcach rozpalasz iskrę.
I
żeby poukładane zostało poukładane
niewiarygodne milczenie
staje się przyzwyczajeniem
po latach za pomocą słowa rozprawia się
z odciętą ręką
pustką łóżka
fotografią
II
Powroty
Powroty
Powroty

https://www.youtube.com/w...eiOt_sRrbf6xnTG
zapatrzona w wodne kręgi
nie po to naznaczyła
nie po to
a ty
niebaczny śpiew zaniosłeś aniołom
gdzie nie ma wstępu Eurydyka
gdybyś był kochającym synem
nie odszedłbyś w niewiadome
jej płacz
mój wielki płacz
zlewa się w rzekę łez

tego nie robi się matce
Wybrańcu Muz
spaliłeś się
zanim przewoźnik ustąpił miejsca w łodzi
wrząca młodość kładzie życie na jedną szalę
aż do przechyłu
"artyści umierają
młodo"
tyle osamotnionych przy ołtarzach pokrytych kirem
z bezsilności
opadają ramiona
też mam syna

………..
28 września 2002
Stadni, przyciągamy się biegunowo,
zrodzone owoce sklejają pęknięcia,
skutecznie tępiąc kolce, esy floresy.
W kieracie nie ma miejsca na skoki,
które mogłyby zaburzyć rytm.
Nadchodzi niespodziewanie,
ostrym narzędziem przecina
tętnicę przebiegającą
przez pokoje,
wzdłuż murów.
Słyszałeś skowyt?
To
uwięzione zwierzę
wydostało się
z krtani.
Ból fantomowy napina ciało.
V
Buty. Pamiętam.
Szarpnięcie.
Obsesja ściany.
Biała. Trzy na cztery.
W tym samym miejscu.
Tak. Ściana.
- Niczego nie potrzebuję. Daję radę.
Dłonie. Wąskie. Obrączka.
Dławienie.
Niepotrzebna. Co z nią? Nie wiem.
- Dziękuję, nie przyjdę. Jestem zajęta.
Krążę. Siadam. Leżę. Spać za wszelką cenę.
Gdzie tabletki?
Powinnam jeść. Sklep. Daleko.
Pustka. W głowie.
- Dzień dobry. Proszę nie dzwonić, mam zepsuty telefon. Że co? Że rozmawiam?
Dziwne? Wszystko się plącze, to dlatego. Tak, na pewno. Jaki czas? Jaki lekarz?
Nie rozumiem. Pomyłka.
Od nagłej śmierci uchowaj nas, Panie!

2002r
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13