Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Wisława Szymborska
Autor Wiadomość
Colett 


Wiek: 47
Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 3919
Skąd: Gdzieś w Małopolsce
Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008   Wisława Szymborska "Gawęda o miłości ziemi ojczystej&qu

Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić „dnieje”,
o blasku słońca nic nie mówić.
Jakiej miłości brakło mi,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwijam dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które za płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstką czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?
Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię i żyć,
ale nie można owocować,
ta dawność jej w głębokich warstwach...
Czasem pośrodku drogi stanę:
może nieznanych pieśni garstka
w skrzyni żelaznej nabijanej,
a może dzban, a może łuk
_________________
Zaskocz mnie, zaintryguj, zainspiruj
a wtedy - kto wie - może powiem Ci kim jestem...
Ostatnio zmieniony przez Colett Nie 28 Wrz, 2008, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mariola Kruszewska 
emde


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 12459
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008   

Wiersz obrośnięty złą sławą akademii ku czci. Ktoś do niego ułożył przepiękną melodię.
_________________
Ojcze nasz, (...) przyjdź królestwo Twoje.
https://www.youtube.com/watch?v=suybH3mKsgA
Nie uczę, nie mam patentu na rację. emde
 
 
Tomasz Kowalczyk
[Usunięty]

Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008   

Uczyłem się tego wiersza na pamięć...
 
 
Colett 


Wiek: 47
Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 3919
Skąd: Gdzieś w Małopolsce
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008   

dopóki nie przeczytałam raz a porządnie całego wiersza(nawet tytułu <img> ) sądziłam że jest tylko ten fragment

Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,

i że jest to kolejny aczkolwiek piekny wiersz o miłości..międzyludzkiej
_________________
Zaskocz mnie, zaintryguj, zainspiruj
a wtedy - kto wie - może powiem Ci kim jestem...
 
 
stary krab 


Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 962
Skąd: Tarnów
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008   

Ja zaś najdawniej, prawie od zawsze, pamiętam fragment, który był dla mnie wykładnią patriotyzmu.

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię i żyć,
ale nie można owocować.
kwiat
 
 
Jolanta Kowalczyk

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 3074
Wysłany: Sro 20 Maj, 2009   W. Szymborska: "Chwila w Troi"

Chwila w Troi

Małe dziewczynki
chude i bez wiary,
że piegi zniknął z policzków,

nie zwracające niczyjej uwagi,
chodzące po powiekach świata,

podobne do tatusia albo do mamusi,
szczerze tym przerażone,

znad talerza,
znad książki,
sprzed lustra
porywane bywają w Troi.

W wielkich szatniach okamgnienia
przeobrażają się w piękne Heleny.

Wstępują po królewskich schodach
w szumie podziwu i długiego trenu.

Czują się lekkie. Wiedzą, że
piękność to wypoczynek,
że mowa sensu ust nabiera,
a gesty rzeźbią się same
w odniechceniu natchnionym.

Twarzyczki ich
warte oprawy posłów
dumnie sterczą na szyjach
godnych oblężenia.

Bruneci z filmów,
bracia koleżanek,
nauczyciel rysunków,
ach, polegną wszyscy.

Małe dziewczynki
z wieży uśmiechów
patrzą na katastrofę.

Małe dziewczynki
ręce załamują
w upadającym obłędzie obłudy.

Małe dziewczynki
na tle spustoszenia
w diademie płonącego miasta
z kolczykami lamentu powszechnego
w uszach.

Blade i bez jednej łzy.
Syte widoku. Tryumfalne.
Zasmucone tym tyko,
że trzeba powrócić.

Małe dziewczynki
powracające.
 
 
 
Anonymous
[Usunięty]

Wysłany: Pią 29 Maj, 2009   

akurat tym wierszem wislawa przełamała moją awersje do niej :łe: :łe:
 
 
Jolanta Kowalczyk

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 3074
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009   Wisława Szymborska: "Prospekt"

PROSPEKT



Jestem pastylka na uspokojenie.
Działam w mieszkaniu,
skutkuję w urzędzie,
siadam do egzaminów,
starannie sklejam rozbite garnuszki -
tylko mnie zażyj,
rozpuść pod językiem,
tylko mnie połknij,
tylko popij wodą.

Wiem, co robić z nieszczęściem,
jak znieść złą nowinę,
zmniejszyć niesprawiedliwość,
rozjaśnić brak Boga,
dobrać do twarzy kapelusz żałobny.
Na co czekasz -
zaufaj chemicznej litości.

Jesteś jeszcze młody (młoda),
powinieneś (powinnaś) urządzić się jakoś.
Kto powiedział,
że życie ma być odważnie przeżyte?

Oddaj mi swoją przepaść -
wymoszczę ją snem,
będziesz mi wdzięczny (wdzięczna)
za cztery łapy spadania.

Sprzedaj mi swoją duszę.
Inny się kupiec nie trafi.

Innego diabła nie ma.
 
 
 
Stokrotka 


Dołączyła: 28 Wrz 2008
Posty: 256
Skąd: z zakamarka
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009   

Uwielbiam jej poezję ; )

:kwiat: <img>
_________________
szukam cię w miękkim futrze kota
w kroplach deszczu
w sztachetach
opieram się o dobry płot
i zasnuta słońcem
- mucha w sieci pajęczej -
czekam...
H. Poświatowska
 
 
 
Jan Stanisław Kiczor 
Administrator


Wiek: 71
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 15536
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 12 Sie, 2011   Wisława Szymborska

CZŁOWIEK

Człowiek jest zmienny
jak pogoda
czym więcej ma
tym więcej chce
czym więcej wie
tym więcej szkodzi
człowiek jest zmienny
jak pogoda...

Człowiek mało wie!

Człowiek nie jest trwały
jak metal...
tak szybko rdzewieje mu dusza
tak szybko się wszystko kruszy...
z prochu człowiek powstał
i w proch się obróci...

Człowiek mało wie!

Człowiek jest kruchy jak słony paluszek!

.
_________________
Imperare sibi maximum imperium est

„Dobry wiersz zdarza się rzadziej / niż zdechły borsuk na drodze (…)” /Nils Hav/
 
 
Mariola Kruszewska 
emde


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 12459
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: Pon 22 Sie, 2011   Re: Wisława Szymborska

Fuj! te wielokropki!
Na szczęście puenta się broni.
_________________
Ojcze nasz, (...) przyjdź królestwo Twoje.
https://www.youtube.com/watch?v=suybH3mKsgA
Nie uczę, nie mam patentu na rację. emde
 
 
Tomasz Kowalczyk
[Usunięty]

Wysłany: Wto 23 Sie, 2011   Re: Wisława Szymborska

Nie lubię takich powtórzeń - wszak tytuł już wszystko wyjaśnia. I te wielokropki...

Pozdrawiam

Tomek
 
 
telfor 


Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 535
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2011   Re: Wisława Szymborska

Rozmowa z kamieniem


Pukam do drzwi kamienia.
- To ja wpuść mnie.
Chcę wejść do Twojego wnętrza,
Rozejrzeć się dokoła,
Nabrać ciebie jak tchu.

- Odejdź- mówi kamień.-
Jestem szczelnie zamknięty.
Nawet rozbite na części
Będziemy szczelnie zamknięte.
Nawet starte na piasek
Nie wpuścimy nikogo.

Pukam do drzwi kamienia.
- To ja,wpuść mnie
przychodzę z ciekawości czystej.
Życie jest dla mnie jedyną okazją.
Zamierzam przejść się po Twoim placu,
A potem jeszcze zwiedzić liść i kroplę wody.
Niewiele czasu na to wszystko mam.
Moja śmiertelność powinna Cię wzruszyć.

-Jestem z kamienia - mówi kamień-
i z konieczności muszę zachować powagę.
Odejdź stąd.
Nie mam mięśni śmiechu.

Pukam do drzwi kamienia.
-To ja wpuść mnie.
Słyszałam, że są w Tobie wielkie puste sale,
Nie oglądane, piękne nadaremnie,
Głuche, bez echa czyichkolwiek kroków.
Przyznaj, że sam niedużo o tym wiesz.

-Wielkie i puste sale- mówi kamień-
ale w nich miejsca nie ma.
Piękne, być może, ale poza gustem
Twoich ubogich zmysłów.
Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
Całą powierzchnią zwracam się ku Tobie,
A całym wnętrzem leżę odwrócony.

Pukam do drzwi kamienia.
-To ja, wpuść mnie.
Nie szukam w Tobie przytułku na wieczność.
Nie jestem nieszczęśliwa.
Nie jestem bezdomna.
Mój świat jest wart powrotu.
Wejdę i wyjdę z pustymi rękami.
A na dowód, że byłam prawdziwie obecna,
Nie przedstawię niczego prócz słów,
Którym nikt nie da wiary.

-Nie wejdziesz- mówi kamień.-
brak ci zmysłu udziału.
Żaden zmysł nie zastąpi Ci zmysłu udziału.
Nawet wzrok wyostrzony aż do wszechwidzenia
Nie przyda ci się na nic bez zmysłu udziału.
Nie wejdziesz, masz zaledwie zamysł tego zmysłu,
Ledwie jego zawiązek, wyobraźnię.

Pukam do drzwi kamienia.
-To ja wpuść mnie.
Nie mogę czekać dwóch tysięcy wieków
Na wejście pod Twój dach.

-Jeżeli mi nie wierzysz- mówi kamień-
zwróć się do liścia, powie to, co ja.
Do kropli wody, powie to, co liść.
Na koniec spytaj włosa z własnej głowy.
Śmiech mnie rozpiera, śmiech, olbrzymi śmiech,
Którym śmiać się nie umiem.

Pukam do drzwi kamienia.
-To ja wpuść mnie.

-Nie mam drzwi- mówi kamień.



Wisława Szymborska
 
 
Jan Stanisław Kiczor 
Administrator


Wiek: 71
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 15536
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2011   Re: Wisława Szymborska

Nie powiem jednak, aby ta poetka bliską memu sercu była. Choć nawet trudno uzasadnić...
_________________
Imperare sibi maximum imperium est

„Dobry wiersz zdarza się rzadziej / niż zdechły borsuk na drodze (…)” /Nils Hav/
 
 
Bożena Kaczorowska 
Bo

Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 17
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012   

ZWIERZĘTA CYRKOWE

Przytupują do taktu niedźwiedzie,
skacze lew przez płonące obręcze,
małpa w zółtej tunice na rowerze jedzie,
trzaska bat i muzyczka brzęczy.
trzaska bat i kołysze oczy zwierząt,
słoń obnosi karafkę na głowie,
tańczą psy i ostrożnie kroki mierzą.

Wstydzę się bardzo, ja - człowiek.

Źle się bawiono tego dnia:
nie szczędzono hucznych oklasków,
chociaż ręka dłuższa o bat
cień rzucała ostry na piasku.


[ Dlatego żyjemy - W. Szymborska ]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14