Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Prośba o ocenę
Autor Wiadomość
niepozorny 

Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 862
Wysłany: Sro 02 Kwi, 2014   Prośba o ocenę

Perfidia

Za niczym nie tęsknię, jedynie podziwiam
to, co każde oczy również dostrzec mogą.
Nie sądzisz, że jest w tym przedziwna perfidia:
zieleń umierając, nie napawa trwogą.

Wręcz tchnie optymizmem. I dumam nad losem,
że o każdej porze czułość kwitnąć może.
Jak piórko, na wietrze myślą się unoszę,
bo barwy niedługo uśmierci przymrozek.

Zieleń, złoto, czerwień zamienią się w szarość,
jeszcze na uwięzi – liście w stadach sfruną.
I okna przed chłodem przesłonię kotarą,
Niech utrudni życie zimowym zwiastunom.




Przechadzka

Normalny poranek bez specjalnych planów.
Ciekawe czy pocztę listonosz przyniesie?
I pogoda dzisiaj niestety do chrzanu:
mglisto – jakby zimę zastąpiła jesień.

Po głowie wciąż chodzi wczorajsza audycja:
„Miłość się wybiera”, „Czy miłość zagarnia”?
I w czym tkwi różnica – „Dodać lat do życia,
czy to lata życiem należy dokarmiać?”

Na spacerze łatwiej porządkować myśli,
przyroda jak zwykle bardzo w tym pomocna.
Choć aura na razie cały czas kaprysi,
przypływa optymizm, jest zmiana w emocjach.





Letnia filozofia

Płyną ciepłe słowa w porannym powietrzu,
a bezchmurne niebo modry refren nuci.
Zapachem miętowym wypełniona przestrzeń.
Sennym wzrokiem sprawdzam, czy psiak z wody wrócił.

Miłe to uczucie, zbyt rzadko się zdarza,
wdzięczność za istnienie, za harmonię w myślach.
Trochę nie dowierzam, ale wciąż powtarzam:
trwaj pogodo ducha, bo bywasz kapryśna.

Tyle do zrobienia; niech sobie poczeka.
Ma własną logikę letnia filozofia.
Dziś przyszła ochota, beztroskę nawlekać,
którą rok ten we mnie hojną ręką posiał.

.
_________________
"Szczęście...to znaczy...mieć adresata swoich uczuć i myśli." Agata Tuszyńska
Ostatnio zmieniony przez Jan Stanisław Kiczor Czw 03 Kwi, 2014, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
s. jurkowski 
stefan jurkowski

Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 0
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 11 Kwi, 2014   

Na pierwszy rzut oka wiersze wydają się niezłe. Są dobrze zwersyfikowane, bezpretensjonalne. Ale... Są o niczym. To takie (udane) wprawki, warsztatowe ćwiczenia. Teraz nalezy jeszcze doszlifować forme, a potem napełnić ją autentycznymi przeżyciami, odejść od naskórkowych opisów rzeczywistości.
Stefan Jurkowski
 
 
niepozorny 

Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 862
Wysłany: Sob 12 Kwi, 2014   

Czuję się usatysfakcjonowany opinią Zarzut, że
s. jurkowski napisał/a:
Ale... Są o niczym. Stefan Jurkowski


odbieram jako tematy nieatrakcujne dla krytyka literackiego, a w moim zamyśle miały być próbą opisania i uporządkowania różnych stanów psychicznych podmiotu lirycznego. Przygotuję jeszcze jeden zestaw i cierpliwie poczekam na ocenę. Serdecznie pozdrawiam.
_________________
"Szczęście...to znaczy...mieć adresata swoich uczuć i myśli." Agata Tuszyńska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 15