Forum literackie Ogród Ciszy Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Ryzyk fizyk...
Autor Wiadomość
Ewa Włodek 


Wiek: 64
Dołączyła: 01 Mar 2011
Posty: 3835
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2015   Ryzyk fizyk...

Witam, i bardzo proszę o słowo w przedmiocie...


i nie odróżnisz ułudy od prawdy

"Wybrałam cię. Ale tobie pozostawię wolność wyboru. (…) Wybierz. Ale wybierz rozważnie. Albowiem kto zbacza z drogi rozwagi, odpocznie w towarzystwie cieni.” Andrzej Sapkowski „Żmija”

gładka i chłodna jak spokojna woda,
szafarka wilgoci i nasienia,
fascynuję, budzę nienawiść i zabobonny lęk

po moich zębach ścieka aurum potabile,
gdy je zmieszam z twoją krwią, wejdziesz w przeszłe i przyszłe światy,
zaznawszy pełni i spełnienia nim przekroczysz granicę

patrzę w wieczność z dłoni matki ziemi,
czoła faraona, posochu Mojżesza i laski Asklepiosa,
sama ze sobą, nacechowaną przeciwnie, oplatam helisą kaduceusz,
zanim pochwycę własny ogon,
by pokazać, że koniec jest początkiem

pochylam głowę nad czarą panaceum
i wina z gniewu Boga

masz wolną wolę



Idź i giń!

Ten baśniowy krajobraz w horror się zamieni,
gdy ostrzał z ciężkiej broni darń w górę poderwie.
Gwizd! Grzechot! Seria! Seria!!! Ołów skórę dziergnie,
ćwiekowane buciory wloką krew po ziemi.

Strzał! Strzał! Seria!!! Strzał! Oddech! Przez mundur. Ze świstem.
(…a żeż kurewsko śliska kolba tego gnata…).
Dziś okop – to mój bunkier i cmentarna jama,
ostatnia kula w lufie. Feu! Oooch! Ty? Dom? Idę…


Inspiracja: Katowicki-Pierrot „Dzieci Pistoletów” (za zgodą Autora)
http://www.poezja-polska....rticle_id=38628


Ostatni akt

Skrzęt. Wrzaski. Ból. Rzężenie. Brąz się w spiż zakleszcza
Gorączka na policzkach. Oddechy jak raszpla.
Lepkie, cuchnące błoto pod stopami mlaska.
Z góry, ze złotej tarczy żywy ogień ścieka

Ta jasność tam, na skrzydle: rzucasz mi wyzwanie,
twój hełm – chłodne elektrum – emanuje światłem,
ale ja cię ugaszę, na sztuki rozszarpię,
mój dzień otrąbi tryumf, nim twoja noc wstanie.

Nim się upał wypali, nim odzyskasz siłę,
którą by ci przywrócił srebrny sierp nad ziemią,
wdepczę cię w pył bitewny bezwładną, skrwawioną,

nakarmię swoim życiem twoje martwe łono,
a później - ustrojoną - dam na żer płomieniom,
byś nie mogła odebrać tego, co zdobyłem.
_________________
Niebo gwiaździste nade mną...
Immanuel Kant
Ostatnio zmieniony przez Ewa Włodek Sro 08 Kwi, 2015, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Wsparcie techniczne: e-matteo.pl
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13